Rower to jest świat!
Za każdym razem, gdy widzę dorosłego na rowerze, nie martwię się o przyszłość ludzkości – Herbert George Wells
Historia cyklizmu sięga 1817 roku, kiedy niemiecki baron Karl von Drais wynalazł welocyped – maszynę sterowaną i napędzaną siłą ludzkich mięśni przez jeźdźca, który odpychając się nogami od podłoża, wprawiał ją w ruch. Nowatorski pojazd, pozbawiony jeszcze pedałów, układu kierowniczego i hamulców, szybko stał się popularny w Wielkiej Brytanii i Francji, gdzie nazywany był „konikiem hobbystycznym”, „dandy horse” lub „draisine” od nazwiska swojego wynalazcy, choć dziś nazwą tą określa się pojazd innego rodzaju. Wielkość welocypedu musiała być dostosowana indywidualnie do wzrostu i długości nóg użytkownika, do czasu wynalezienia w 1818 roku regulowanego siodełka, przez wynalazcę zasłużonego skądinąd dla historii fotografii – Nicéphore’a Niépce’a – autora pierwszej na świecie trwałej fotografii i twórcy techniki dagerotypii.
W pedały korbowe rower został wyposażony dopiero w 1853 roku przez niemieckiego konstruktora instrumentów muzycznych Philippa Moritza Fischera. O randze tego wynalazku świadczy inskrypcja nagrobna, która głosi: „Tu spoczywa P.M. Fisher, wynalazca roweru napędzanego pedałami”. Ale to Francja, dopiero w roku 1863, stała się prawdziwą ojczyzną pierwszego roweru, opartego na prostej konstrukcji wykorzystującej obrotowe korby i pedały zamontowane na przedniej piaście koła. Pojazd odniósł niebywały sukces komercyjny. Z uwagi na sztywną ramę i koła wykonane z żelaznych obręczy, jazda nim dostarczała pasażerowi dodatkowych atrakcji w postaci energicznych potrząsań, stąd w Anglii rower zyskał miano „bone-shaker” (w swobodnym tłumaczeniu „trzęsignat”).
Lata 70. XIX wieku to czasy rowerów z dużymi przednimi kołami, pozwalającymi na osiąganie większych prędkości. Podobnie jak welocypedy, były one indywidualnie dostosowywane rozmiarem do długości nóg cyklisty. Nie zyskały większej popularności z uwagi na dużą wysokość siedziska, co powodowało niebezpieczne upadki i kolizje.
Ojcem brytyjskiego przemysłu rowerowego był James Starley – konstruktor rowerów dwukołowych i trójkołowych, wyposażonych w gumowe opony i łożyska kulkowe, zapewniające płynniejszą jazdę. Jego bratanek, John Kemp Starley, w 1885 roku opracował rower, który pod względem bezpieczeństwa i komfortu jazdy dorównuje współczesnym wersjom roweru. Był to rower z dwoma kołami tej samej wielkości oraz napędem łańcuchowym na tylne koło. Już 3 lata później, w 1888 roku John Boyd Dunlop opatentował pneumatyczną oponę rowerową, która sprawiła, że jazda na rowerze stała się znacznie wygodniejsza i zapoczątkował jej produkcję na skalę przemysłową.
Początki polskiego cyklizmu sięgają 1866 roku, kiedy w Warszawie pojawił się pierwszy welocyped. Już rok później trafił on również do Krakowa, a Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” zakupiło pierwsze rowery treningowe. W 1868 roku warszawski malarz Edmund Perl, w fabryce swojego ojca Roberta Perla, skonstruował pierwszy polski rower pod nazwą „samojazd”, zbudowany z drewna i wyposażony w trzy koła. W 1869 roku w warszawskim Ogrodzie Krasińskich odbyły się pierwsze wyścigi welocypedów.
Rowery szybko wzbudziły tak duże zainteresowanie społeczne, że już w 1886 roku powołano do życia Warszawskie Towarzystwo Cyklistów zrzeszające takie osobistości polskiej kultury, jak: Maria Skłodowska-Curie, Bolesław Prus i Henryk Sienkiewicz. Coraz większym zainteresowaniem cieszyła się również turystyka rowerowa, a pierwszy tor kolarski wybudowano w Warszawie w 1892 roku.
Za oficjalny początek kolarstwa w Polsce uważa się rok 1920, gdy na warszawskim Powiślu powstał Związek Polskich Towarzystw Kolarskich, a już 4 lata później biało-czerwoni torowcy w składzie: Józef Lange, Franciszek Szymczyk, Jan Łazarski i Tomasz Stankiewicz po wyścigu na dystansie 4000 metrów stanęli na podium igrzysk olimpijskich w Paryżu, zdobywając srebrny medal.
Od 1938 roku oficjalnym reprezentantem polskiego kolarstwa jest Polski Związek Kolarski. Niezwykle dynamiczny rozwój tej dyscypliny miał miejsce w latach 70. XX wieku, kiedy polskie kolarstwo odnosiło największe sukcesy, a najpopularniejszą imprezą sportową był Wyścig Pokoju – największy amatorski wyścig kolarski w Europie Wschodniej, organizowany w latach 1948 –2006, początkowo na trasie Warszawa – Praga i Praga – Warszawa, a od 1952 roku na trasie Warszawa – Berlin – Praga. Czterokrotnym zwycięzcą Wyścigu Pokoju w latach: 1970, 1971, 1973 i 1975 był Polak Ryszard Szurkowski, który łącznie przejechał 89 etapów wyścigu, z czego aż 52 w koszulce lidera.
Mimo ponad 200-letniej historii, popularność pojazdu kołowego napędzanego jedynie siłą ludzkich mięśni nie tylko nie słabnie ale wydaje się nie być zagrożona. W samym Nowym Jorku w latach 2000–2014 popularność roweru wzrosła o prawie 450%! W 201. rocznicę ogłoszenia przez barona Karla von Draisa swojego genialnego wynalazku, decyzją Organizacji Narodów Zjednoczonych 3 czerwca ustanowiony jest Światowym Dniem Roweru.
Niezaprzeczalne związki roweru i fotografii wiążą się nie tylko z osobami Nicéphore’a Niépce’a czy też entuzjasty cyklizmu, Tadeusza Rzący – pierwszego Polaka stosującego fotografię barwną, czy też z zasadą, że cyklistę należy zawsze fotografować z prawej strony z uniesionym kolanem. Gorąco zachęcamy do obejrzenia galerii fotografii poświęconych tematyce rowerowej ze zbiorów MuFo oraz… łączenia pasji rowerowej i fotograficznej.
Przygotowała Eliza Kubiak
Adiunktka, Dział Inwentarzy MuFo
Bibliografia:
J. Tell, Cyklopedia. Wszystko, co musisz wiedzieć o jeździe rowerem, Wydawnictwo Znak Koncept, Kraków 2022.
J. Rosen, Na okrągło. Sekretne życie roweru, Wydawnictwo Wielka Litera, Warszawa, 2023.